Skorzystaj z naszego Leroy Merlin Planera 3D. Jeśli masz już pełną wiedzę na temat projektowania kuchni i znasz zasady, których należy przestrzegać podczas przygotowywania aranżacji, włącz aplikację Leroy Merlin Planer 3D. To wygodne narzędzie, które umożliwia samodzielne zaprojektowanie funkcjonalnej kuchni. Warto sprawdzić Blog o szyciu dla lalek. Znajdziesz tu wykroje dla lalek, dioramy, recenzje zabawek. kuchnia dla lalek , jak zrobić kuchnię dla lalek w pudelku po butach, jak zrobić domek dla lalek , prosty domek dla lalek , tutorial na domek dla lalek, jak nie zwariowac w czasie pandemii, co robić z dziećmi w czasie pandemii, co robić z dziećmi w Kuchnia dla dziecka drewniana – Krok 3. Po pomalowaniu drzwiczek kuchenki wymień plastikowe uchwyty na drewniane (dostępne w marketach budowlanych lub Internecie). Na szybki naklej kawałek arkusza rattanu, szarego płótna lub tapety o wyrazistym wzorze. Kuchnia dla dziecka drewniana – Krok 4. Przykręć wszystkie zdemontowane wcześniej Kuchnie świata. Amerykańska Wyniki wyszukiwania dla co mozna zrobic z soku jablkowego (45046) Keczup jak zrobić samemu. Krok 1 – odwzoruj pomieszczenie w plannerze. Krok 2 – kreuj kuchnię marzeń z wyposażeniem IKEA. Modne kuchnie 2021 – przegląd trendów wnętrzarskich. Krok 3 – błyskawiczne składanie zamówienia. Krok 4 – montaż kuchni IKEA. Kuchenne inspiracje - GALERIE ZDJĘĆ: Program do projektowania kuchni IKEA Home Planner. Stwórz profil Etapy procesu projektowania kuchni: Inwentaryzacja lokalu -> zebranie dokładnych wymiarów lokalu i zdjęć (nie wymagane przy stanie deweloperskim) Potrzeby projektowe i inspiracje -> określamy potrzeby projektowe klienta oraz styl projektu. Projekty koncepcyjne -> zaproponujemy rozplanowanie projektowanego lokalu (projekt koncepcja 2d) BEnku. 09:44 Oto propozycje prostych potraw, które dzieci mogą przyrządzić same lub z naprawdę niewielką pomocą dorosłych. Wypróbujecie? Jogurt Parfait fot. Shutterstock Jogurtowe Parfait Wspólne przygotowywanie posiłków to nie tylko wspaniała zabawa, ale również świetny sposób na budowanie więzi między rodzicami a dziećmi. Z kolei samodzielnie przyrządzone danie to prawdziwy powód do dumy: dziecko czuje, że jest samodzielne i potrafi zrobić coś, co zwykle zarezerwowane jest dla dorosłych. Ekscytująca perspektywa dla kilkulatka, prawda? Pod nazwą "Jogurtowe Parfait" ukrywa się po prostu mieszanka jogurtu naturalnego (najlepiej sprawdza się grecki) i dodatków. Do wyboru mamy świeże owoce, konfitury, muesli, granolę, suszone owoce, orzechy, migdały, pokruszone ciasteczka itp. Ten przysmak nadaje się idealnie na śniadanie, a dzieci z łatwością przygotują go samodzielnie. Wykonanie jest proste: warstwa owoców (muesli, granoli itp.), jogurt, kolejna warstwa owoców (albo tym razem innego wybranego dodatku) itd. Górę możemy nawet posypać pokruszonymi ciasteczkami, polać sosem owocowym lub czekoladowym - będzie bardziej odświętnie! sałatka owocowa fot. Shutterstock Sałatka owocowa Oto prawdziwa witaminowa bomba! Czy ktoś może oprzeć się kolorowej owocowej sałatce, zwłaszcza jeśli sam ją przygotował? Warto wybierać miękkie owoce, które dzieci mogą same pokroić (w tym celu mogą używać plastikowego noża!) oraz drobne owoce, takie jak maliny, truskawki, bezpestkowe winogrona czy borówki amerykańskie. Założenie jest takie, że owoce są słodkie z natury, nie musimy ich więc dosładzać, za to na pewno nie zaszkodzi dodać kilku kropel soku z cytryny - zapobiegnie ciemnieniu bananów i jabłek. Szaszłyki owocowe fot. Shutterstock Owocowe szaszłyki Zamiast sałatki owocowej możemy zaproponować dzieciom przygotowanie i zjedzenie owocowych szaszłyków - jest coś w tej formie podania owoców, co sprawia, że na dziecięcych buziach wykwita uśmiech zachwytu. Zapewniam! Wybierajcie miękkie owoce, bo dzieciom będzie łatwiej nabijać je na patyk. popsicles fot. Shutterstock Lody Wystarczy kupić foremki do lodów, ewentualnie wykorzystać puste opakowania po jogurtach lub plastikowe kubeczki (w tym przypadku, gdy zawartość zacznie powoli tężeć, po jakiś 15-20 minutach, włóżcie w środek drewniane patyczki po lodach i pozostawcie aż do całkowitego zamrożenia). Wersja najprostsza: wlej sok do foremki, włóż do zamrażarki i po kilku godzinach ciesz się lodami owocowymi. Możesz jednak zaproponować dzieciom przygotowanie bardziej wymyślnych smakołyków: zanurzcie w soku kawałki truskawek, brzoskwiń, winogron czy kiwi, a otrzymacie wspaniale wyglądające owocowe lody. Możecie też wymieszać rozgniecione banany, truskawki lub inne owoce (świetnie sprawdzają się jagody i borówki!) z jogurtem naturalnym i odrobiną miodu - tu przyda się pomoc dorosłego, który może wymieszać te składniki w blenderze lub nadzorować tę czynność w przypadku starszego dziecka. Hop do zamrażarki i po 4 godzinach gotowe! Lody z kiwi też wyglądają apetycznie, prawda? Przygotowujemy je następująco: sok owocowy (np. z winogron, jabłek lub ananasa), mieszamy z rozdrobnionymi w blenderze owocami kiwi, wlewamy do foremek i po kilku godzinach orzeźwiające lody gotowe! Zamiast soku możecie dodać wodę z miodem (ok. 500 ml wody na 4 kiwi) - przed wlaniem mikstury do foremek spróbujcie, czy jest wystarczająco słodka. dekorowanie ciasteczek fot. Shutterstock Ciasteczkowe kreacje No dobrze, kiedy już przygotujecie wspólnie ciasteczka, wytniecie odpowiednie kształty ulubionymi foremkami waszych dzieci i upieczecie tak przygotowane słodkości - pozwólcie dzieciom wyżyć się twórczo podczas ozdabiania kruchych przysmaków. Możliwości jest bez liku - lukier tradycyjny i królewski, lukier domowej roboty i ten z torebki, słodkie posypki w różnych kształtach i kolorach, a do tego kolorowe pisaki do ozdabiania wypieków, a nawet jadalny brokat! Czy można wymyślić fajniejszą zabawę? pieczywo z awokado fot. Shutterstock Kanapki To całkiem oczywiste, prawda? I chociaż dla nas to rutyna, dla naszych dzieci fascynujące może być nawet posmarowanie kromki chleba dżemem, masłem orzechowym czy pyszną pastą - polecamy hummus oraz awokado wymieszane z odrobiną soku z cytryny i ewentualnie kroplą oliwy, drobno pokrojonym pomidorem, natką pietruszki - palce lizać i jakie zdrowe! Zamiast używać zwykłego chleba, dla urozmaicenia możecie sięgnąć po pieczywo chrupkie lub tostowe. Dzieci pizza fot. Shutterstock Pizza Ta propozycja to strzał w dziesiątkę, bo większość dzieci uwielbia pizzę, a jej przygotowanie w domu nie jest trudne i dostarcza sporo frajdy młodym kucharzom. Ciasto możecie wykonać sami lub wykorzystać gotowy spód do pizzy, a dodatki skomponujcie według gustu domowników. Dzieci świetnie sobie radzą z rozsmarowywaniem na cieście sosu pomidorowego, nakładaniem plasterków szynki, warzyw i z posypywaniem pizzy serem. sernik na zimno fot. Shutterstock Sernik na zimno Ta propozycja to nieco wyższa szkoła jazdy, co oznacza, że dzieciom przyda się nasza pomoc przy przygotowaniu deseru. To chyba najprostszy możliwy sernik na zimno, nieco zmodyfikowana wersja przepisu Marthy Stewart. Zapomnijcie o żelatynie i wyrabianiu czy pieczeniu ciasta! Wystarczy opakowanie ciastek typu Digestive, 300 g roztopionego masła, 2 łyżki cukru, 2 opakowania (ok. 450 g) serka śmietankowego (np. Philadelphia) w temperaturze pokojowej, puszka słodkiego mleka skondensowanego (400 ml), ok. 60 ml soku z cytryny, 1 łyżeczka esencji waniliowej (ewentualnie cukier wanilinowy). Dzieciom pozwólcie przesypać ciastka do woreczka i pokruszyć je (najłatwiej rozwałkować je zwykłym wałkiem do ciasta), a następnie przesypać do dużej miski, dokładnie wymieszać z cukrem i masłem. Tę masę rozłożyć w formie do tarty, dociskając do spodu i brzegów, schłodzić w zamrażarce przez przynajmniej 10 minut. W tym czasie zajmijcie się przygotowaniem masy serowej: mikserem ubijcie na średnich obrotach serek, stopniowo dolewając mleko skondensowane, na końcu dodając sok z cytryny i esencję waniliową. Następnie wystarczy przelać tak przygotowaną masę na schłodzony ciasteczkowy spód, wyrównać i schładzać przez ok. 3 godziny. Przed podaniem możecie udekorować sernik borówkami, malinami, truskawkami, brzoskwiniami lub innymi ulubionymi owocami. Oczywiście, tak naprawdę, dekorację pozostawcie dzieciom, to ich działka! dziecko muffinki fot. Shutterstock Muffinki Upieczenie takich babeczek to dziecinna igraszka. Wystarczy osobno wymieszać mokre składniki, a osobno suche, później wszystko to ze sobą połączyć - każde dziecko powinno dać sobie radę (a malutkim rączkom oczywiście troszkę pomóżmy). Przepisy na muffinki znajdziecie w internecie, w naszym serwisie są instrukcje jak upiec muffiny jagodowe i wytrawne z szynką i serem. dziecko hamburger fot. Shutterstock Hamburgery Naprawdę? Tak, chociaż trochę z przymrużeniem oka... Polskie miasta opanowała moda na jedzenie hamburgerów, może więc wykorzystamy to do wspólnej kulinarnej przygody w domu? Kupcie dobrej jakości bułki (oczywiście, jeśli wolicie, możecie je też upiec) i dobrej jakości mięso wołowe, z którego upieczecie kotlety. Do tego sałata, pomidor, ogórek i dzieci mogą same skomponować domowe hamburgery - pewnie im się to spodoba! Oczywiście dodatki dobierajcie według waszych domowych upodobań, możecie dorzucić plasterek sera, awokado, grillowane warzywa, kotlety warzywne lub tofu - wasza pomysłowość to jedyne ograniczenie. Miłej zabawy! Czym jest pomocnik kuchenny? Wbrew pozorom nie jest to mały troll, czy mysz doprawiająca za nas zupę. Gdy żOla powiedziała, że przydałby nam się pomocnik kuchenny, w głowie zrodziły mi się dwie myśli: pierwsza, że właściwie nie gotujemy dużo, druga, że w mojej opinii pomocniczka kuchenna byłaby lepsza :D. Pomocnik to mebel, który jak się okazało później, rzeczywiście jest pomocny zarówno dziecku jak i rodzicowi. Tej drugiej osobie szczególnie. Bezsprzecznie każde dziecko rodzi się z zacięciem kulinarnym. W naszym przypadku jest to obsesja, przejawiająca się w ciągłym pragnieniu przesypywania, mieszania, odsypywania, mierzenia, ważenia, smakowania, doprawiania wszystkiego co można znaleźć w szafkach kuchennych. Za wszelką cenę. Idąc po trupach. ZAWSZE. Gdybym w życiu miał choć mały okruch determinacji Mikołaja w kuchennym brojeniu, z pewnością zostałbym prezydentem jakiegoś małego kraju w Afryce, lub co najmniej przywódcą dużego plemienia, w ostateczności kucharzem w telewizji śniadaniowej. Gdzieś w życiu popełniłem błąd. Do wykonania pomocnika kuchennego potrzebujemy: taboret ze schodkiem BEKVÄM (IKEA) stołek ODDVAR (IKEA) 2 śruby zamkowe m6, długość ok 60mm (płaski łeb)wkręty, długość ok. 40 mm Możemy wykorzystać taboret ze schodkami z którego wcześniej wykonaliśmy kuchnię, wpis znajdziecie tutaj. Wykonanie pomocnika nie determinuje zniszczenia kuchni, którą wcześniej misternie wykonaliśmy, wręcz przeciwnie, dzięki patentowi, który opiszę, oba mebelki będą niczym Pat i kot. Najpierw składamy taboret ze schodkami zgodnie z instrukcją. Podczas składania stołka musimy dopuścić się prostej modyfikacji. Oczami wyobraźni widzę, jak ludek z instrukcji stołka grozi mi w tym momencie palcem mówiąc: ” nu nu nu ”. Bądźcie spokojni, wiem co robię #PTS. Składamy najpierw konstrukcję nóg pomijając jedną dolną poprzeczkę. Następnie bierzemy się za deskę siedziska i wiercimy w niej 2 dziury wg rysunku (rysunek). Ostatnim krokiem jest przykręcenie deski siedziska do konstrukcji nóg za pomocą wkrętów 40 mm, tyle że nogi muszą stanąć na siedzisku. Stołek złożony teraz trzeba połączyć oba mebelki. I tutaj spieszę z pomocą moim patentem. Mianowicie w listewce, która została nam niewykorzystana od stołka, wiercimy 2 otwory w odległości 12 centymetrów (rysunek). Stawiamy stołek na siedzisku w wywiercone dziury wkładamy śruby które powinny wpasować się w otwór w górnym stopniu taboretu. Przewlekamy śruby przez nawierconą wcześniej listewkę i skręcamy śrubami. Koniec patentu. voilà gotowe! Stołek warto pomalować lakierem lub farbą, bo w ferworze kuchennych zabaw szybko nabawi się plam. Efekt końcowy powinien wyglądać tak: Czytając moje ostatnie artykuły można odnieść wrażenie, że podjęliśmy współpracę z IKEĄ – nie jest to prawda, a szkoda. Jakiś czas temu postanowiliśmy zmienić kolor pomocnika na turkus. żOla przeszlifowała całość szlifierką, oczyściła i pomalowała 3 warstwami farby dekoracyjno-ochronnej Sadolin kolory ogrodu. Teraz kitchen helper ożywia naszą kuchnię i świetnie komponuje się z innymi niebiesko – turkusowymi dodatkami. A Wam jak się podoba nowy kolor? Po przeprowadzce do nowego domu pomocnik otrzymał swoje 3 życie i obecnie jest pomalowany na czarno 🙂 diy kitchen helper kitchen tower majsterkowanie montessori pomocnik kuchenny programistapotrafi wieża kuchenna Nie masz pomysłu na ciekawą i pyszna kolację dla dziecka? A może sama masz ochotę spałaszować z maluchem coś słodkiego? Zobacz, jak zrobisz pyszne placuszki dla dzieci z dodatkiem których potrzebujesz:1 jajko4 łyżki mąkijogurt z drażetkami (może być też zwykły, waniliowy)1 łyżeczka proszku do pieczeniaolejcukier puder3-5 dag drażetek do dekoracji lub owoce (np.. jagody)Krok 1: Wsyp do miski mąkę i proszek do pieczenia i 2: Dodaj do sypkich składników jajko i jogurt (ewentualnie drażetki, jeśli nie ma ich w jogurcie) i dokładnie 3: Rozgrzej olej na patelni. Nakładaj łyżką porcje ciasta. Nie muszą być duże, i tak 4: Smaż placuszki z obu stron do 5: Do wykonania ostatniego etapu możesz zaprosić dziecko. Posypcie placuszki cukrem pudrem i zróbcie z kolorowych drażetek lub owoców śmieszne Szafki kuchenne to chyba najczęściej, obok korytarzowych i sypialnianych szaf, wykonywane meble na wymiar. Jednak o ile w przypadku wielu producentów określenie „kuchnia na wymiar” odnosi się raczej do zabudowania pomieszczenia szafkami o standardowych rozmiarach i umiejętnego uzupełnienia luk dobranymi kolorystycznie płytami meblowymi, o tyle my proponujemy szafki o dowolnych wymiarach określanych z dokładnością do milimetra. Oznacza to - jak pokażemy dalej projektując na potrzeby tego poradnika przykładową szafkę kuchenną - że każdą szafkę możemy dopasować w pełni swobodnie zarówno pod względem szerokości, głębokości, jak i wysokości. Założenia projektowe – jakiej szafki oczekujemy Przyjmijmy, że chcemy zabudować szafkę o wysokości takiej samej, jak wszystkie pozostałe w kuchni – wnękę o niestandardowych wymiarach. Potrzebujemy w tym celu szafki o głębokości 51 cm, wysokości 72 cm i szerokości 80 cm. Chcemy, żeby była to szafka dwudrzwiowa z szufladą pod blatem. Na stronie wybieramy więc zakładkę Na wymiar, a z pojawiającego się menu – Meble kuchenne. Teraz odnajdujemy szafkę najbardziej odpowiadającą naszym oczekiwaniom i wchodzimy w konfigurator. Pierwszą czynnością, jaką musimy wykonać jest decyzja o frontach i korpusie. W naszym przykładzie jest to front Czerwień chili a korpus Biały platynowy. Możemy na tym etapie zdecydować jeszcze o przednich krawędziach mebla – pozostawić je w domyślnym kolorze korpusu (co właśnie zrobimy) lub zmienić je na kolor frontu. Wymiary, półki i drzwi Po wprowadzeniu wymiarów odpowiednich dla zabudowania naszej wnęki, otrzymujemy odpowiedniej wielkości szafkę, którą następnie możemy wyposażyć zgodnie z naszym życzeniem. Kolejną czynnością przy projektowaniu naszej szafki jest wybór ilości półek. Możemy z nich zupełnie zrezygnować lub wybrać ich ilość od 1 do 4, jednakże ze względu na funkcjonalność szafki i półek, system sam sugeruje odpowiednią ilość półek. W zbyt niskiej szafce nie będziemy mogli umieścić więcej niż jedną półkę. Warto przy tej okazji wspomnieć o jeszcze jednej praktycznej i ciekawej funkcji konfiguratora. Mianowicie kliknięcie myszką w drzwiczki szafki czy szufladę powoduje ich wirtualne otwarcie, dzięki czemu możemy „zajrzeć” do środka. W podobny sposób szafkę czy szufladę możemy zamknąć. Jak wybrać sposób zamykania i otwierania? Następną kwestią w przypadku projektowania szafki jest wybór sposobu otwierania i zamykania. Jest to sprawa bardzo indywidualna. Jedni użytkownicy chętnie skorzystają z systemu Tip-on, dzięki któremu poprzez delikatne naciśnięcie szafki czy szuflady, powodujemy jej samoczynne uchylenie, inni nie wyobrażają sobie szafek bez tradycyjnych uchwytów. Dla naszych potrzeb poradnikowych wybierzmy Tip-on. Opcje zaawansowane w konfiguratorze Po skonfigurowaniu najważniejszych funkcji szafki, można jeszcze zdecydować o innych jej parametrach dostępnych w Opcjach zaawansowanych. Są to między innymi nawierty pod kołki i konfirmaty, cieńsze (domyślne) i grubsze obrzeża korpusu oraz frontów, a także wysunięcia boku szafki z określonej strony: lewej lub prawej czy opuszczenie boku, co przydatne jest w przypadku, kiedy szafka kończy dany ciąg kuchenny. W naszym przykładzie szafki wbudowanej we wnękę takie zabiegi są niepotrzebne, dlatego można przyjąć, że projektowanie zostało przez nas zakończone na tym etapie. Oczywiście należy jeszcze, jeśli uważamy za konieczne, wybrać cokół szafki (cokoły dostępne są poza konfiguratorem szafki, po wybraniu opcji Meble kuchenne w zakładce Na wymiar) a także zaprojektować blat, do czego służy osobny konfigurator. Na kilka słów komentarza zasługuje również bardzo przydatna opcja – podczas naszej pracy w konfiguratorze, przez cały czas pojawia się u dołu ekranu pasek informacyjny, który pokazuje, jak zmienia się czas realizacji naszego zamówienia w stosunku do wybieranych parametrów oraz cena ostateczna naszej szafki. Warto w tym miejscu nadmienić, że chcąc zaprojektować samodzielnie całą kuchnię, musimy przez podobny proces przejść dla każdej szafki, żeby na końcu dobrać jeszcze odpowiednie blaty i ewentualnie cokoły, co jest zajęciem dość czasochłonnym, jednak interesującym i mimo wszystko dość łatwym do wykonania mimo braku doświadczenia. Ostateczny efekt możemy skonsultować z profesjonalnym doradcą - warto więc nie spróbować swych sił. Na pewno kuchnia zaprojektowana samodzielnie będzie dla nas powodem do dumy przez długie lata. No wlasnie nie taki geniusz, juz Ci wyjasnie dlaczego. Wiekszosc polakow ma kosz na smieci pod zlewem i wyobraz sobie ze myjesz owoce i warzywa dla swoich kochanych Maczkow i niechcacy opieracz sie o ta szafke pod zlewem. Kosz Ci bedzie ciagle wyjezdzal, a Ty bedziesz sie wkurzac- wierz mi. Te ”czujniki” sa dosc czule. Polecam natomiast kosz wysuwany jak szuflada- nie bedziesz musiala sie schylac (latwo wrzucac smieci, latwo wyciagac worki ze smieciami), byleby nie byl z tym bajerem na przycisk. Nie polecam tez dzielenia szuflad na garnki i talerze- zajmuja bardzo duzo miejsca (na jednym ze zdjec widac miski i talerze, ktore tak sa poustawiane, iz zeby wyciagnac jeden, to musisz wyciagnac wszystkie- powodzenia posiadaczowi takiej szuflady!). Polecam dzielenia przesuwane do roznego przechowywaniu opakowan np. makaronow, ziaren, proszkow do pieczenia itp. w szufladach- moze uda Ci sie utrzymac wiecej porzadku niz mi :). Nie polecam szuflad do trzymania mokrych gabek, sciereczek- one musza jakos wysychac, a w zamknietej szafce bedzie to trudne. Nie polecam takich desek do krojenia- jak bedziesz kroich tam bulki czy chleb, z nich sie masakrycznie kruszy, bedzie Ci bardzo trudno je posprzatac (tam jest duzo zakamarkow)- latwiej choc mniej spektakularnie bedzie poprostu na blacie, a ile nerwow Ci to oszczedzi. Nie polecam takiej dziurki w blacie na kosz (mimo, ze nowa wyglada mega estetycznie), jak bedziesz jej uzywala beda sie do niej przyklejac resztki, a na nich tworzyc bakterie- chyba Ci sie nie chce codziennie tego pucowac?!- lepiej isc zrobic sobie paznokcie :) Jak polecam Ci po stokroc szuflady do talerzy, garnow, przypraw tak Ci nie polecam podwojnej szuflady w jednej szufladzie. Aby wyciagnac np. przykrywke (jak na zdjeciu) musisz otworzyn najpierw jedna szuflade, a pozniej ta w srodku szuflade- a czas ucieka, ja wole napic sie kawy, a Ty?? :) Polecam to wyjezdzajaca szafke na rogu w ksztalcie nerki :)- miejsce sie nie marnuje, ale polecam Ci wlozenie rzadko uzywanych rzeczy np. formy na ciasto, mikser itp. Te szuflady otwieraja sie szybko, ale np. moja zamyka sie wolniej, bo ma wbudowany taki ”zwalniach” (nie mam pojecia jak to nazwac, ale mam nadzieje, ze bedziesz wiedziala o co chodzi). Jak bedziesz cos potrzebowala czesto i szybko bedzie to denerwujace. Polecam Ci przechowywanie maki w pojemnikach lub sloikach ktore mozesz wyjac bezposrednio na blat. Jak masz taki pojemnik wbudowany to moze sie okazac, ze bedzisz rozsypywala make przy jej wyciaganiu- znow sprzatanie i nerwy. Ja mysle, ze czasem mniej znaczy lepiej, latwiej i prosciej. Moge Ci polecic unikanie wszystkiego co ma za duzo kantow, niepotrzebnych wglebien, zeby miec jak najmniej sprzatania. Nawet jesli bedzie Ci ktos raz w tygodniu sprzatac, to i Ty jak sama wiesz, bedziesz musiala codziennie ta kuchnie ogarniac…… No to sie spisalam… :) Goraco pozdrawiam

jak samemu zrobic kuchnie dla dziecka