Polacy na mistrzostwach świata jeszcze nie stracili bramki, a spora w tym zasługa Jakuba Kiwiora. Polak staje się łakomym kąskiem na rynku transferowym, a Spezia ma nadzieję na zarobek w Emerytowany papież Benedykt XVI stanął w obronie swego następcy Franciszka i uznał za "głupie uprzedzenia" opinie o tym, że jest on człowiekiem praktycznym, pozbawionym odpowiedniego Konfederacja nie poprze rządu Morawieckiego ani rządu Tuska. Konfederacja. Decyzją Rady Liderów jutro w południe delegacja Konfederacji uda się na spotkanie z Premierem Mateuszem Morawieckim. Przedstawiamy oświadczenie w tej sprawie. Komentarze (1) Zaloguj się żeby móc dodawać komentarze. Orban staje w obronie Rosji. "Mówią starym językiem, ale to nie znaczy, że to, co mówią, nie ma sensu" 23 lipca 2022, 12:54 FACEBOOK. X. E-MAIL. KOPIUJ LINK. UE powinna stanąć nie po Nowy prezydent Polski czuje się zagrożony przez Rosję i chce, by w Europie Środkowo-Wschodniej stacjonowało więcej oddziałów NATO - pisze 'Sueddeutsche Zeitung'. Jednak według tej Chcieliśmy pojechać na wakacje, wpłaciliśmy pieniądze, ale z powodu pandemii przepadły? Właśnie tym problemem zajmuje się teraz Komisja Europejska i bierze pod lupę między innymi Polskę. UuONYfs. Dużą popularnością cieszą się ostatnio akcje społeczne prowadzone przez "YouTuberów", które mają za zadanie "uwrażliwiać społeczeństwo". Jednym z głośniejszych eksperymentów, w których empatią wykazał się Polak, był ten, gdzie mężczyzna stanął w obronie atakowanej kobiety jako jedyny spośród przechodzących:Polski "YouTuber" postanowił sprawdzić uczciwość Warszawiaków udając niewidomego, który chce rozmienić pieniądze na drobne. "Niepełnosprawny" prosił o rozmienienie 10 zł, choć nominał, który trzymał w dłoni był znacznie zareagowali przechodnie?Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze z białego citroena-szacun chłopieNo wlasnie, skad ten stereotyp, ze Polacy to zlodzieje? Jesli 99% jest uczciwych?Polacy są NAJ! Mieszkam od lat za granicą, mieszkałam na zachodzie i wschodzie, więc wiem co mówię. A stereotypy niech wszyscy sobie w kieszeń wsadzą. Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że często to właśnie Polacy mówią o sobie w najgorszym świetle. Trzeba bronić swoich braci, a nie po nich ludziska....chociaż jeden pan spojrzał niepewnie i odszedł.... Babcia najlepsza: "Uważaj, bo ci ktoś to zapie*****, a Pan Bóg patrzy". Równa babka ;)Najnowsze komentarze (63)Jaki zgapiacz te wszystkie akcje byly juz zagranica przeprowadzoneNiewidomy? A wiedzial czy pan czy pani podchodzi!Ze nikt nie skumalKatia, a może nie ze strachu przed prowokacją ale z czystej uczciwości postąpią właściwie?!i bardzo dobrze robi, wysiada, zostawia auto i p******i, ze ruch stoi: niewidomego przeprowadza!!!program ściągnięty z amerykinajlepszy był śmieciarz z wózkiem, powiniwen dostać nagrodeod lat mam padaczke i nadodatek problemy z poruczaniem się, i aż mnie to zaskoczyło, ile razy się przewruciłem lub miałem atak zawsze od razu kilka osub starało mi się pomóc, za to państwowa służba zdrowia i państwowe urzędy traktują mnie gorzej od tych zdrowychZ większością Twojego komentarza się zgadzam, jednak tak sobie pomyślałam - dobrze by było, gdyby każdy był uczciwy, tak po prostu, a nie dlatego, że spodziewa się prowokacji :)no dobrze, ale niewidomy, a kierowal sie do kazdej plci prawidlowo, przeciez niby nie mogl wiedziec kto idzie ;) wiec tutaj lekkie za baba - pan bog patrz ale bluzga jak szewc ...NIemcy czy Szwedzi nie rusza niczego co nie jest ich! Okulary Ray Ban czy pierscionek z ulicy- zapytaja czyje ale nie wezma! Polak pierwze co zrobi to wlozy do kieszeni....No faktycznie szacun nie ma co... Wielokrotnie zatrzymywałem się żeby komuś pomóc czy to przy zmianie koła, czy przy przepchaniu wózka inwalidzkiego przez jezdnię. Raz nawet żeby kaczki przeszły stałem na awaryjkach. Czy to faktycznie taki wyczyn zachowywać się normalnie że należy się za to szacun ?Na studiach pracowałam w sklepie i miałam niewidomą klientkę, która miała zapłacić 59,90. Dała 100 i mówi tu ma pani 50 jeszcze brakuje 10. Oczywiście zaraz poprawiłam ją, że dała banknot o nominale wyższym. Być może mnie testowała, ale w życiu by mi do głowy nie przyszło żeby kogokolwiek okraść, zwłaszcza korzystając z cudzego kalectwa bądź banknoty posiadają wytłoczenia, po których każdy niewidomy jest w stanie bez problemu posługiwać sie gotówką ^^ Atakowali dziewczynę w metrze. Co zrobił Polak? Data utworzenia: 16 lutego 2016, 9:35. Stacja metra w centrum Sztokholmu, środek dnia. Jakiś mężczyzna zaczepia przechodzącą kobietę. Popycha ją, szarpie, obrzuca wyzwiskami. Wokół mnóstwo przechodniów. Przyglądają się scenie, czasami wtrącą słówko. Ale prędzej czy później każdy z nich odchodzi w swoją stronę, zostawiając dziewczynę samą sobie. Do czasu, gdy w pobliżu zjawił się Polak. Bez zastanowienia interweniował, stając w obronie atakowanej Polak jako jedyny stanął w obronie atakowanej dziewczyny Foto: You Tube Dziennikarze ze szwedzkiej telewizji NormelTV postanowili przeprowadzić eksperyment społeczny. Jeden z nich na zatłoczonej stacji metra w centrum Sztokholmu atakował dziewczynę – obrażał ją, krzyczał, popychał szturchał, po tym jak ta przez przypadek wpadła na niego na schodach. Dziennikarze chcieli zobaczyć, czy ktokolwiek zareaguje, stanie w obronie kobiety. W pobliżu kłócącej się pary co chwilę ktoś przechodził. Niektórzy ludzie czasami nawet reagowali, próbując uspokoić nieco napastnika, jednak odchodzili po chwili, gdy widzieli, że nie przynosi to rezultatu. Sytuacja zmieniła się, gdy w okolicy pojawił się mężczyzna z Polski. Bez wahania podbiegł do agresora, pytając go, co wyprawia. Kazał przeprosić nękaną kobietę. Gdyby nie wytłumaczono mu, że to tylko eksperyment, mogłoby nawet dojść do rękoczynów. Wideo opublikowano w internecie 15 lutego, miesiąc po tym, jak w tym samym miejscu nieznany mężczyzna zaatakował matkę przechodzącą z dziećmi. Kobieta chciała tylko powstrzymać kieszonkowca. Ten wściekł się, zaczął przeklinać na kobietę, bić ją. Ostatecznie nawet napluł jej w twarz. Żaden z przechodniów wówczas nie zareagował. Zobacz także Eksperyment wywołał dyskusję w internecie. Ludzie zastanawiają się, czy Szwedzi są już tak poprawni politycznie, że boją się stanąć w obronie słabszego. Sytuację tę porównują z panującym obecnie w kraju kryzysem migracyjnym, z którym władze nie radzą sobie zbyt dobrze, przez co uchodźcom pozwala się na zbyt wiele. Zobacz eksperyment przeprowadzony przez Szwedów: aaaa Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Jak policja kogoś bije, to ja mówię, że to jest nie w porządku. Policja to jest taka organizacja, której krytykować nie wolno, bo tego nie lubią. Dlatego gdy coś niewłaściwego zrobią, to czasem kłamią. Kiedy mówię, że kłamią, to znowu są na mnie źli - z Ewą Koszowską rozmawia prof. Jerzy Sarnecki, który w 1968 roku wyjechał z Polski do Szwecji i został najsłynniejszym szwedzkim kryminologiem. Ewa Koszowska: Został pan wygnany do raju?Jerzy Sarnecki: Nie wiem, czy to był kiedykolwiek raj. To był pod wieloma względami bardzo dobry kraj do przyjazdu: sympatyczny, nowoczesny, liberalny, otwarty na ludzi. Kiedy tam przyjechałem w 1969 roku, było piękne lato. Przez wiele lat później takiego nie mieliśmy. Skończyło się zresztą straszliwym sztormem...*Teraz o Szwecji się mówi, że to kraj, który przestał być rajem dla imigrantów. * To w dalszym ciągu jest bardzo dobry kraj. W ostatnich tygodniach odpowiadałem na jakieś 50 pytań z różnych mediów międzynarodowych - CNN, Washington Post, Helsingin Sanomat, Politiken itd. – właśnie na temat tego, jak tu się obraz Szwecji pan przedstawił?Dość skomplikowany. Nie da się ukryć, że są problemy różnego rodzaju. Ale jeśli jednego roku przyjeżdża 160 tys. osób do kraju liczącego 10 milionów, to nie ma się co dziwić. Ci ludzie są bardzo zniszczeni psychicznie - wojną, przeżyciami i podróżą przez Morze Śródziemne. Kolega z policji opowiadał mi, że jest wśród nich grupa osób, które w zasadzie od dawna są bezdomnymi dziećmi Europy. Oni może pochodzą z Maroka, z Afganistanu itd., ale przez ostanie 5,6 lat wałęsali się po ulicach Paryża i Londynu, już nie wspominając o Belgradzie czy Tiranie. Mamy problemy z tymi ludźmi, ale one nie są tak poważne, żeby ten kraj upadł. Są również bardzo wykorzystywane politycznie."Szwecja się budzi, Szwecja ma dość", "Ośrodki pękają w szwach", "Zatrudnieni dodatkowi strażnicy" - takie komentarze krążą po tak, są jeszcze gorsze, np. słowa Donalda Trumpa na temat rzekomego ataku terrorystycznego w Szwecji. To są obrazy bardzo przesadzone. Oczywiście mamy dwa problemy w Szwecji, oba związane z problem to ten, o którym już wspomniałem. Teraz mamy dużą grupę, która tu przyjechała z Syrii i którą trzeba w społeczeństwie jakoś zaadoptować. A to trochę drugi problem?To grupy gangsterskie na niektórych przedmieściach naszych dużych miast. Mamy do czynienia z porachunkami pomiędzy tymi gangsterami, którzy do siebie strzelają. W ostatnim roku mieliśmy 30 przypadków takiej śmierci, spowodowanej bronią palną. To nie jest dużo. Ale mamy w Szwecji bardzo niski wskaźnik przestępczości, w ogóle przemocy. To jest dla nas nowe zjawisko, do którego nie jesteśmy przyzwyczajeni. Nasza policja także nie przywykła do strzelający to Szwedzi czy emigranci?To są cudzoziemcy, którzy przyjechali do Szwecji wiele lat temu, albo ich dzieci. Mieszkają w biednych (na nasze warunki) dzielnicach Malmö, Göteborga i Sztokholmu. Spirala przemocy się nakręca - ktoś do kogoś strzela lub próbuje strzelić, potem następuje odwet. To jest oczywiście ogromny problem integracji tej grupy imigrantów. Nie udaje się tych grup zintegrować?Trzeba pamiętać, że w Szwecji 17 proc. ludności jest urodzona poza krajem. Uchodźców Szwecja przyjmuje od lat 60., kiedy ja tu przyjechałem. Jeśli do tej grupy doliczyć jeszcze dzieci, które mają oboje rodziców imigrantów, to będzie to jedna czwarta ludności Szwecji. I tylko mała grupa z nich stwarza problemy. W związku z tym, że nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni, prasa pisze o wszystkich incydentach, która mają u nas miejsce. Jeśli ktoś zastrzeli kogoś w Chicago, to przechodzi to bez echa. Natomiast jeśli do strzelaniny dochodzi w Szwecji, to staje się to wielkim wydarzeniem. A kiedy jest 30 takich przypadków w ciągu roku, to sama sobie pani zdaje sprawę, że jest to dość jest społeczeństwem bardzo powolnym, pragmatycznym. Ale ja sądzę, że sobie z tym dni temu kolega z redakcji zagranicznej poleciał do Malmö sprawdzić, czy rzeczywiście są tam dzielnice, do których zwykli Szwedzi boją się wejść. Władze tracą kontrolę nad imigranckimi dzielnicami?To nieprawda. W Malmö akurat od trzech lat nie byłem. Ale są takie dwie dzielnice w Sztokholmie - jedna się nazywa Tensta, a druga Rinkeby - prowadzę w nich projekt naukowy. Jestem tam bardzo często. Przyjeżdżam moim samochodem, parkuję na parkingu, a mam taki samochód, który powinien być atrakcyjny dla młodych ludzi. Jestem zupełnie spokojny. Nikt do mnie nie strzela, nikt mi samochodu nie podpala, nie mam tam żadnych nieprzyjemności. Ci, którzy mnie znają, serdecznie mnie tam zapraszają, a inni się mną nie interesują. Jak AP Photo/Pontus LundahlŹródło: East NewsCo nie oznacza, że czasami kiedy przyjedzie do tej dzielnicy policja, żeby złapać jakiegoś faceta podejrzanego o przestępstwo, nie wybuchnie konflikt między funkcjonariuszami a młodymi ludźmi. Jeśli pojawią się tam dziennikarze z wielką kamerą, oświetleniowcy, dźwiękowcy, też się to komuś może nie spodobać. Czy to prawda, że przestępczość w Szwecji spada?Nie tylko w Szwecji, w całej Europie. Także w Polsce. Ludzie siedzą prze komputerami i obrażają się w internecie, zamiast bić się w knajpach. Nie cała przestępczość spada. Na przykład rośnie u nas liczba, jak i na przyklad w Polsce, oszustw przy pomocy internetu. Ale tradycyjna przestępczość w Szwecji spada, z małymi wyjątkami. Są to dwa wyjątki, bardzo lubiane przez wyjątek to zabójstwa. Jeśli przyjrzymy się ostatnim pięciu stuleciom, to generalnie przemoc się zmniejsza. Natomiast zwiększa się w liczbach absolutnych, bo jest coraz więcej ludzi. Jest to proces cywilizacyjny. Im bardziej ludzie są od siebie zależni, tym mniej im się opłaca rozwiązywać konflikty przy pomocy chodzi o Szwecję, to w ciągu ostatnich 30 lat zabójstwa, które zawsze w tym kraju były na niskim poziomie, jeszcze bardziej spadły. Równolegle do tego, że przestępczość generalnie spada, przybywa śmierci w porachunkach między gangami na przedmieściach dużych miast. Jest to dla nas nowe i poważne zjawisko, ale dotyczy tylko małej grupy społecznie niedostosowanych młodych mężczyzn. Liczba zabójstw na 100 000 mieszkańców jest mimo tego dzisiaj mniejsza niż pod koniec lat jaki jest drugi wyjątek?Druga dyskusja dotyczy przestępstw seksualnych w stosunku do kobiet. Niedawno Nigel Farage, były lider brytyjskich eurosceptyków, nazwał Malmö "europejską stolicą gwałtów". No bo sobie tak wymyślił. Ale fakty są w tej sprawie następujące: rzeczywiście jest u nas dużo raportowanych gwałtów. Po pierwsze dlatego, że nasze feministyczne rządy miały taki pomysł, aby coraz bardziej rozszerzać pojęcie gwałtu. To znaczy takie czyny, które wcześniej nie były klasyfikowane jako gwałt, teraz nim są. Gwałtem może być cała masa różnych rzeczy, która semantycznie - że tak powiem - nie odpowiada pojęciu przykład?Na przykład stosunek seksualny z czternastoletnią dziewczynką, który na całym świecie byłby nazywany w inny sposób, ale nie gwałtem. Natomiast u nas to jest gwałt. Również takie czyny seksualne, które nie obejmują penetracji, ale są wystarczająco seksualnie zdefiniowane i dlatego są liczone jako tym w Szwecji kobiety są świadome swoich praw i zgłaszają na policję więcej przestępstw seksualnych niż w większości innych krajów. Historia, gdzie pijana dziewczyna idzie do obcego faceta do domu, kładzie się do łóżka, a ten facet ma z nią stosunek seksualny gdy ona śpi - nie sądzę, by w wielu krajach była zgłoszona na policję jako gwałt. A u nas tak. I zresztą słusznie, bo przecież on jej o zgodę nie zapytał. Trzecia sprawa to sposób, w jaki rejestrujemy przestępstwa. Był taki przypadek parę lat temu, kiedy pani, która żyła z prostytucji, zdecydowała, że wszyscy jej klienci ją zgwałcili. Wprawdzie jej za to zapłacono, ale ona uważała, że to był gwałt. Zameldowała 300 gwałtów. No to tych 300 gwałtów zarejestrowano. Jeśli kobieta przyjdzie na policję i powie, że mąż gwałci ją co noc, to będzie zarejestrowanych 350 gwałtów. Jeśli to wszystko będzie porównane międzynarodowo przez ludzi, którzy się na tym nie znają, to wyjdzie, że Szwecja ma niesłychaną liczbę i bezrobocie napędzają przestępczość?Tak. Ale to nie jest takie proste. No bo biednych jest wielu, a przestępców (w każdym razie takich, którzy popełniają dużo poważnych przestępstw) stosunkowo mało. Można to sobie bardzo dokładnie zobaczyć na mapach przestępczości dużych miast. Nie jest to wynalazek szwedzki, tylko amerykański. Tamtejsi kryminolodzy odkryli to 100 lat temu, właśnie w dzielnicach, gdzie mieszkali biedni imigranci. Wyraźnie widać, że tam, gdzie jest więcej biedy, jest też więcej przestępczości. Ale nawet w takich częściach miast większość ludzi nie jest dyskutować na temat tego, jak ta zależność się tworzy. Czy to jest frustracja tych ludzi, czy może dezorganizacja społeczna? Czy to jest spowodowane tym, że w tych dzielnicach skupiają się ludzie z problemami i młodzi się od nich uczą, jak popełniać przestępstwa i jak to zachowanie tłumaczyć sobie i innym? Kryminologia dużo się tym zajmowała, szczególnie ta klasyczna - amerykańska. To, że taka relacja występuje, nie ulega w ogóle jeśli do Szwecji przyjeżdżają nowi ludzie, biedni, bez języka, często bez wykształcenia, zdecydowanie bez kontaktów, to gdzie oni zamieszkają? Zamieszkają w biednych, imigranckich dzielnicach. Potem, gdy nauczą się języka, dostaną pracę, to się stamtąd wyprowadzają, ich przestępczość się zmniejsza. Przychodzą nowi i zajmują ich miejsce. Kiedyś to byli Szwedzi ze wsi oraz Finowie, trochę Jugosłowian, Greków i Turków, którzy w latach 50. i 60. przyjeżdżali do Szwecji za się z nimi stało?Wyprowadzili się stamtąd. Awansowali na wyższe pozycje społeczne i lepiej im się powodzi. Zachowują się dużo bardziej przyzwoicie, bo po prostu mają więcej do stracenia. Natomiast ci, którzy się tam wprowadzili, to są Somalijczycy, uciekinierzy z Iraku, Syrii, Afganistanu, Maroka itd. I oni mają dzisiaj problem. W najgorszej sytuacji są Somalijczycy, którzy oprócz problemów, z którymi borykają się wszyscy imigranci, są jeszcze dyskryminowani. Dyskryminacja Somalijczyków jest większa, bo są czarni. Niestety struktura dyskryminacji działa w ten sposób, że im bardziej ktoś jest do nas podobny, tym mniej go dyskryminujemy. Finów się dyskryminuje, kiedy nie ma nikogo innego. Gdy są Somalijczycy, to dyskryminuje się są polscy imigranci? Czy jest wśród nich dużo przestępców?Tak. Nie mam teraz cyfry w głowie, ale są dość poważnie nadprezentowani. Aczkolwiek dużo mniej niż Jorn Lier Horst, były szef wydziału śledczego, powiedział w wywiadzie dla Wirtualnej Polski, że wszyscy Polacy, których zna, to przestępcy. Według niego 6-7 lat temu norweska policja zaobserwowała, że zwiększyła się liczba złodziei z Europy obserwacje pojedynczych policjantów trudno generalizować. Norwegia nie przyjmuje specjalnie dużo uchodźców. Jeśli już wpuszcza imigrantów, to od razu do pracy. A ci rzadko popełniają przestępstwa. W Skandynawii mamy sytuację taką, że Norwegia i Finlandia są bardzo sceptycznie nastawione do imigrantów, uchodźców. Natomiast Dania i Szwecja przyjmowały ich bardzo dużo. Tym Norwedzy się nie są polscy imigranci?Kiedyś to byli uciekinierzy polityczni i ci prawdopodobnie, nie rozrabiali za bardzo. Najpierw to byli ludzie z nazistowskich obozów, potem nasza emigracja pokolenia Marca ’68. To byli przede wszystkim studenci, którzy udali się na uniwersytety i robili zawodowe kariery. Wśród nich znalazła się bardzo mała grupa, która miała jakiekolwiek problemy. Były to jakieś drobne przestępstwa ekonomiczne. Znam nawet dwóch mężczyzn, którzy zadarli z prawem, ale tego było naprawdę niewiele. Potem przyjechali polityczni. W dalszej kolejności zaczęli się pojawiać ludzie za Sarnecki w wieku 8 latŹródło: Archiwum prywatneCo to za ludzie?To są ludzie z niskim wykształceniem, którzy ciężko harując w Szwecji, mogli zarobić większe pieniądze niż w Polsce. I wtedy zaczęły się pojawiać klasyczne problemy emigracji tego rodzaju: dużo alkoholu, bójki, bo przyjeżdżali prawie sami mężczyźni. Takie same zresztą, jak z Finami. Bo w Szwecji jest dużo Finów, którzy kiedyś też przyjechali za pracą. Finlandia w czasie wojny została strasznie zniszczona. Była bardzo biednym krajem, który po początkowych problemach doskonale sobie poradził w starym marksistowskim języku mówi się o klasach. Przynależność społeczna oczywiście ma duże znaczenie, wpływa na to, jak ludzie się zachowują. Ale pozycje społeczne się zmieniają. Ludzie, którzy przyjechali jako biedni imigranci, nie zostają w tej sytuacji na środku lat 90. nagle przyjechało 90 tys. Bośniaków. Niektórzy Szwedzi stawiali temu opór, chcieli zatrzymać Bośniaków. Bo to przecież muzułmanie i straszne dzikusy, bo z Bałkan itd. Minęło 5, 10, 15 lat. I kiedy pani teraz znajdzie jakiegoś Bośniaka w Szwecji, to jest on członkiem rządu, artystą, lekarzem czy znanym pisarzem. Doskonale sobie ta grupa się różni współczesny emigrant od tego, który przybył do Szwecji 50 lat temu?Po przyjeździe mieszkałem w ośrodku dla uchodźców blisko Göteborga. Po latach zrobiono film o moim życiu w Szwecji. Telewizja zabrała mnie w miejsce, gdzie kiedyś stał obóz. Próbowałem znaleźć te baraki, ale nic już z nich nie zostało. Na ich miejscu wybudowano bloki wtedy, przed laty, obóz był na polu pod lasem. Było piękne lato. Trzy razy dziennie dostawaliśmy jedzenie. Próbowano nauczyć nas szwedzkiego. Było czysto i schludnie. Przebywaliśmy tam przez trzy miesiące. A potem pojechaliśmy do Sztokholmu. Dostaliśmy możliwość pracy i nauki oraz przede wszystkim pozostania w tym kraju. Ja dostałem się na zima w SzwecjiAutor: Jerzy SarneckiŹródło: Archiwum prywatneTeraz imigranci nie mają takich możliwości. Nie dostają od razu pracy i mieszkania, nie mogą pójść na studia?Niestety przeciętny uchodźca musi średnio 7 lat czekać na pracę. Duża cześć z nich zresztą zostanie odesłana z powrotem. Ci ludzie nie mieszkają przez cały czas w ośrodkach dla uchodźców, ale tak czy inaczej przebywają w złych warunkach. Nauka języka nie idzie im zbyt dobrze, bo przebywają w swoim środowisku. A dopóki się tego języka nie nauczą, nie dostaną pracy. W międzyczasie tworzą się ludzi nigdy w to społeczeństwo nie wejdzie. Bo jeśli ten 17-letni szczeniak przyjechał do Szwecji, gdy miał 10 lat, i rodzice przez te pierwsze 7 lat nie znaleźli pracy, a on miał poważne problemy w szkole, to będzie mu trudno zrozumieć, na czym to wszystko polega, jak to społeczeństwo te dzieci mają problemy w szkole?Nasi Somalijczycy w wywiadach mówią, że szkoła była bardzo fajna, bo mogli w niej spotykać kolegów. Ale gdy trochę dorośli i mieli po 13-15 lat, zauważyli, że kolegów można spotykać gdzie indziej. Po co więc chodzić do szkoły? A w Szwecji jeśli się nie zrobi matury, to zdobycie pracy jest prawie niemożliwe. I wtedy prawdopodobieństwo poważnych problemów społecznych i przestępczości jest bardzo z drugiej strony 30 procent lekarzy w Szwecji to cudzoziemcy. Jeśli będzie pani w Sztokholmie, to raczej nie znajdzie pani restauracji prowadzonej przez Szwedów. Ludzie, którzy opiekują się starszymi osobami, to prawie zawsze cudzoziemcy. Panie, które u mnie sprzątają, są najczęściej z Polski, ewentualnie z Tajlandii. W fabrykach pracuje wielu cudzoziemców. I my, społeczeństwo, oczywiście także na tym tym społeczeństwa zbyt homogeniczne nie są specjalnie atrakcyjne. I chyba mają problemy z przyrostem i nowych idei, i gospodarki. Kraje, którym się powiodło, to są niemal zawsze państwa z bardzo różnorodną którym się bardzo dobrze powodzi, mają zawsze bardzo zróżnicowane kadry. Wystarczy spojrzeć na sytuację w USA. Kiedy Trump mówi, że będzie ograniczał emigrację, to kto protestuje? Google, Apple, IBM, Tesla! Dlaczego? Bo są tacy humanitarni? Nie! Oni na tym zarabiają jest pan najbardziej rozpoznawalnym Polakiem w Szwecji?Na pewno najbardziej kontrowersyjnym. A czy najbardziej znanym? Nie wiem. Ale jestem dość znany. Ludzie podchodzą do mnie na ulicy, rozpoznają pana lubią?No nie, skąd?!Dlaczego?Po pierwsze z powodów czysto politycznych. Szwedzcy Demokraci - agenda ksenofobów - uważają, że Szwecja się rozpada, bo przyjechało za dużo cudzoziemców. A ja tego za bardzo nie widzę w wynikach moich prac naukowych. I to ich oczywiście bardzo wkurza. Jest to w miarę SarneckiŹródło: Archiwum prywatnePoza tym krytykuję różne zjawiska, które mi się nie podobają. Na przykład kiedy policja kogoś bije, to ja mówię, że to jest nie w porządku. Policja to jest taka organizacja, której krytykować nie wolno, bo tego nie lubią. Dlatego jeśli zrobią coś niewłaściwego, to czasem kłamią. Gdy mówię, że kłamią, to znowu są na mnie źli (śmiech). Zresztą policji nie podoba się też, kiedy mówię, że spada przestępczość. Bo wtedy nie może powiedzieć, że potrzebuje więcej również kwestia tego rodzaju, że kiedy przyjeżdża człowiek z zewnątrz i ciągle się wypowiada na temat spraw dotyczących sytuacji w kraju, jest to także dla niektórych denerwujące, mimo że ten człowiek mieszka w Szwecji od prawie 50 lat. Szczególnie drażni to te ksenofobicznye siły, które w tej chwili są bardzo pan już prawie 50 lat poza granicami Polski. Jak ocenia pan to, co się u nas teraz dzieje?Przez wiele lat nie wpuszczano mnie do Polski. Z PRL miałem bardzo zły kontakt, lub wcale. Musiałem zaakceptować fakt, że wprawdzie jestem stąd, ale mnie tu nie chcą. Z pierwszego zaproszenia do Polski śmieję się do tej pan tu w 1978 roku na zaproszenie Instytutu Resocjalizacji i Profilaktyki Społecznej przy UW. Pracowałem wtedy w Szwedzkiej Narodowej Radzie Zapobiegania Przestępczości. Na Okęciu dwóch kolegów, którzy ze mną przylecieli, przepuścili przez kontrolę paszportową, a mnie nie. Usłyszałem, że jestem osoba niepożądaną. Na nic się zdały moje tłumaczenia. Zostałem odesłany do był powód?Powodem był antysemityzm. Ale ja tego tak nie zostawiłem. Po powrocie zadzwoniłem do szwedzkich mediów i nagłośniłem sprawę. Były zachwycone moją historią. Najpierw próbowano mnie zastraszyć. Ktoś do mnie zadzwonił i powiedział, że wydano na mnie wyrok śmierci, Ale po wszystkim komunistyczne polskie władze przeprosiły i tłumaczyły, że pomyliły mnie z kimś innym. Kiedy ponownie okazywałem swój paszport na Okęciu, usłyszałem: „Panie doktorze, witamy serdecznie”. Mimo że w paszporcie nie było wzmianki, że mam tytuł doktora. Więc wyraźnie byli na mój powrót gdy upadł komunizm, zacząłem spoglądać na Polskę z sympatią i dużym zaangażowaniem. Znałem i znam nadal wielu ludzi, którzy ten kraj tworzyli - Jacka Kuronia, Adama Michnika i wielu innych. Bardzo się cieszyłem, że to wszystko idzie w dobrą stronę. Teraz już się nie krok Wybraliście grupę ludzi, którzy po prostu ciągną ten kraj w niebezpiecznym kierunku. Polska stawała się demokratyczną częścią Europy. Podobało mi się to otwarcie na Europę. Bo ja nie jestem tak bardzo Szwedem, ani tak bardzo Polakiem. Jestem po prostu Europejczykiem. Kiedy jestem w Cambridge, to czuję się tam tak samo dobrze jak w Sztokholmie czy w Warszawie. W Paryżu czuję się trochę gorzej, bo nie znam francuskiego, ale nadal jestem w domu. I właśnie dla takiego człowieka jak ja, jeśli Polska staje się częścią Europy, to staje się także częścią mnie. Bo wtedy ja jestem dużo bardziej gdy do władzy dochodzą ludzie, którzy chcą z tej Europy Polskę jakoś wycofać - nie do końca, bo jeśli Unia daje pieniądze, to jest dobrze, gorzej, kiedy stawia jakieś wymagania - to mnie to oczywiście robi Polaków mniej Europejczykami. Chodzi tu i o Trybunał Konstytucyjny, i o prasę, i o aborcję. No i trzeba pamiętać, że to, co się dzieje w Polsce, jest teraz częścią międzynarodowego ruchu (z Orbanem, Trumpem i z naszymi szwedzkimi ksenofobami), i to jest przeciwko temu, w co ja Szwecji mówi się o tym, co się dzieje w Polsce? kim jest Kaczyński? zaskoczeni słowami prezesa PiS, który mówił, że "w Szwecji są "54 strefy, gdzie obowiązuje szariat i nie ma żadnej kontroli państwa"?Wypowiedź Kaczyńskiego była w Szwecji bardzo obserwowana i krytykowana. A ja byłem zapraszany do mediów i musiałem ją komentować, co było strasznie przykre. Wtedy ten ruch ksenofobiczny na świecie nie był jeszcze tak silny jak teraz. Bo kiedy w tej chwili Trump mówi źle o uchodźcach, to nawet w Szwecji niektórzy przyznają mu rację. Poza tym Szwedzi bacznie przyglądali się kwestii związanej z Andrzejem Rzeplińskim i z Trybunałem Konstytucyjnym. Komentowano także grudniowe wydarzenia w Sejmie i to, co się dzieje z polskimi pan wróży przyszłość dla Polski?Polska jest częścią Europy i świata. Można udawać, że się nią nie jest, ale to błąd. Kwestią więc nie jest to, co się wydarzy w Polsce, lecz jak się potoczą wybory we Francji, co dalej z Brexitem, kto wygra w 2018 roku w Szwecji. Skrajna prawica, niestety, rośnie w siłę. Coraz bardziej rozprzestrzenia się radykalizm i ksenofobia. Obecny polski rząd jest częścią tej populistycznej, neokonserwatywnej fali. To przejdzie. Wszystko przechodzi. Ale będzie nas to wszystkich dużo kosztowało. Ile - w tej chwili trudno Sarnecki -_ przyjechał do Szwecji z rodzicami w 1968 roku. Uchodzi za najbardziej rozpoznawalnego emigranta z Polski. Profesor kryminologii z Uniwersytetu w Sztokholmie. Inicjator i współprzewodniczący kapituły Sztokholmskiej Nagrody Kryminologicznej, nazywanej kryminologicznym Noblem. W latach 1970-90 pracownik naukowy Szwedzkiej Rady Narodowej ds. Zapobiegania Przestępczości. Dyslektyk, w Polsce miał poważne trudności z nauką, powtarzał piątą klasę, nie dostał się do liceum. Jego historia - oraz dziewięciu innych osób - została opisana w książce Krystyny Naszkowskiej "Wygnani do raju. Szwedzki azyl". _Źródło: Materiały prasoweBohaterowie książki "Wygnani do raju. Szwedzki azyl" Krystyny Naszkowskiej w szczerych rozmowach dzielą się swoim doświadczeniem, opowiadają o ówczesnej Polsce, o Szwecji, która przyjęła ich wtedy i o tym, jak żyje się tam dzisiaj. Książka ukazała sie nakładem wydawnictwa AGORA. W Sztokholmie przeprowadzono eksperyment społeczny. Ludzie wychodzący ze stacji metra na Starym Mieście byli świadkami konfliktu, w którym dziewczyna niechcący potrąca na schodach mijanego chłopaka. Ten z agresją obrzuca ją wyzwiskami i popycha. Nikt nie reaguje... poza młodym Polakiem, który staje w obronie dziewczyny. Zyskujący sporą popularność w internecie film to "eksperyment socjalny", jak go nazywają sami autorzy, dziennikarze telewizji NormelTV, która swoje nagranie opublikowała 15 lutego w internecie. Od tamtej pory obejrzało go blisko 300 tysięcy internatów. Jaka jest reakcja przechodniów na szarpaninę i wyzwiska kierowane w kierunku dziewczyny? Niektórzy zaniepokojeni przystają, ale tak naprawdę nikt nie staje w jej obronie. Dopiero, gdy świadkiem ataku jest młody Polak - bez wahania rzuca się na pomoc napastowanej. ZOBACZ FILM Fot. Screen z You Tube Źródło: Join others and track this song Scrobble, find and rediscover music with a account Do you know a YouTube video for this track? Add a video Do you know a YouTube video for this track? Add a video Featured On Scrobble Stats Recent Listening Trend Day Listeners Monday 31 January 2022 0 Tuesday 1 February 2022 0 Wednesday 2 February 2022 0 Thursday 3 February 2022 0 Friday 4 February 2022 0 Saturday 5 February 2022 0 Sunday 6 February 2022 0 Monday 7 February 2022 0 Tuesday 8 February 2022 0 Wednesday 9 February 2022 0 Thursday 10 February 2022 0 Friday 11 February 2022 0 Saturday 12 February 2022 0 Sunday 13 February 2022 0 Monday 14 February 2022 0 Tuesday 15 February 2022 0 Wednesday 16 February 2022 0 Thursday 17 February 2022 0 Friday 18 February 2022 0 Saturday 19 February 2022 0 Sunday 20 February 2022 0 Monday 21 February 2022 0 Tuesday 22 February 2022 0 Wednesday 23 February 2022 0 Thursday 24 February 2022 0 Friday 25 February 2022 0 Saturday 26 February 2022 0 Sunday 27 February 2022 0 Monday 28 February 2022 0 Tuesday 1 March 2022 0 Wednesday 2 March 2022 0 Thursday 3 March 2022 0 Friday 4 March 2022 0 Saturday 5 March 2022 0 Sunday 6 March 2022 0 Monday 7 March 2022 0 Tuesday 8 March 2022 0 Wednesday 9 March 2022 0 Thursday 10 March 2022 0 Friday 11 March 2022 0 Saturday 12 March 2022 0 Sunday 13 March 2022 0 Monday 14 March 2022 0 Tuesday 15 March 2022 0 Wednesday 16 March 2022 0 Thursday 17 March 2022 0 Friday 18 March 2022 0 Saturday 19 March 2022 0 Sunday 20 March 2022 0 Monday 21 March 2022 0 Tuesday 22 March 2022 0 Wednesday 23 March 2022 0 Thursday 24 March 2022 0 Friday 25 March 2022 0 Saturday 26 March 2022 0 Sunday 27 March 2022 0 Monday 28 March 2022 0 Tuesday 29 March 2022 0 Wednesday 30 March 2022 0 Thursday 31 March 2022 0 Friday 1 April 2022 0 Saturday 2 April 2022 0 Sunday 3 April 2022 0 Monday 4 April 2022 0 Tuesday 5 April 2022 0 Wednesday 6 April 2022 0 Thursday 7 April 2022 0 Friday 8 April 2022 0 Saturday 9 April 2022 0 Sunday 10 April 2022 0 Monday 11 April 2022 0 Tuesday 12 April 2022 0 Wednesday 13 April 2022 0 Thursday 14 April 2022 0 Friday 15 April 2022 0 Saturday 16 April 2022 1 Sunday 17 April 2022 0 Monday 18 April 2022 0 Tuesday 19 April 2022 0 Wednesday 20 April 2022 0 Thursday 21 April 2022 0 Friday 22 April 2022 0 Saturday 23 April 2022 0 Sunday 24 April 2022 0 Monday 25 April 2022 0 Tuesday 26 April 2022 0 Wednesday 27 April 2022 0 Thursday 28 April 2022 0 Friday 29 April 2022 0 Saturday 30 April 2022 0 Sunday 1 May 2022 0 Monday 2 May 2022 0 Tuesday 3 May 2022 0 Wednesday 4 May 2022 0 Thursday 5 May 2022 0 Friday 6 May 2022 0 Saturday 7 May 2022 0 Sunday 8 May 2022 0 Monday 9 May 2022 0 Tuesday 10 May 2022 0 Wednesday 11 May 2022 0 Thursday 12 May 2022 0 Friday 13 May 2022 0 Saturday 14 May 2022 0 Sunday 15 May 2022 0 Monday 16 May 2022 0 Tuesday 17 May 2022 0 Wednesday 18 May 2022 0 Thursday 19 May 2022 0 Friday 20 May 2022 0 Saturday 21 May 2022 0 Sunday 22 May 2022 0 Monday 23 May 2022 0 Tuesday 24 May 2022 0 Wednesday 25 May 2022 0 Thursday 26 May 2022 0 Friday 27 May 2022 0 Saturday 28 May 2022 0 Sunday 29 May 2022 0 Monday 30 May 2022 0 Tuesday 31 May 2022 0 Wednesday 1 June 2022 0 Thursday 2 June 2022 0 Friday 3 June 2022 0 Saturday 4 June 2022 0 Sunday 5 June 2022 0 Monday 6 June 2022 0 Tuesday 7 June 2022 0 Wednesday 8 June 2022 0 Thursday 9 June 2022 0 Friday 10 June 2022 0 Saturday 11 June 2022 0 Sunday 12 June 2022 0 Monday 13 June 2022 0 Tuesday 14 June 2022 0 Wednesday 15 June 2022 0 Thursday 16 June 2022 0 Friday 17 June 2022 0 Saturday 18 June 2022 0 Sunday 19 June 2022 0 Monday 20 June 2022 0 Tuesday 21 June 2022 0 Wednesday 22 June 2022 0 Thursday 23 June 2022 0 Friday 24 June 2022 0 Saturday 25 June 2022 0 Sunday 26 June 2022 0 Monday 27 June 2022 0 Tuesday 28 June 2022 0 Wednesday 29 June 2022 0 Thursday 30 June 2022 0 Friday 1 July 2022 0 Saturday 2 July 2022 0 Sunday 3 July 2022 0 Monday 4 July 2022 0 Tuesday 5 July 2022 0 Wednesday 6 July 2022 0 Thursday 7 July 2022 0 Friday 8 July 2022 0 Saturday 9 July 2022 0 Sunday 10 July 2022 0 Monday 11 July 2022 0 Tuesday 12 July 2022 0 Wednesday 13 July 2022 0 Thursday 14 July 2022 0 Friday 15 July 2022 0 Saturday 16 July 2022 0 Sunday 17 July 2022 0 Monday 18 July 2022 0 Tuesday 19 July 2022 0 Wednesday 20 July 2022 0 Thursday 21 July 2022 0 Friday 22 July 2022 0 Saturday 23 July 2022 0 Sunday 24 July 2022 0 Monday 25 July 2022 0 Tuesday 26 July 2022 0 Wednesday 27 July 2022 0 Thursday 28 July 2022 0 Friday 29 July 2022 0 Saturday 30 July 2022 0 Sunday 31 July 2022 0 External Links Apple Music About This Artist Features API Calls

polak staje w obronie szwedki