Na słynny pasek poskarżył się Krzysztof Luft, członek Rady Programowej Telewizji Polskiej. Złożył w tej sprawie oficjalną skargę do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Luft policzył, że od 2019 r. aż 27 razy został pokazany słynny pasek. twitter.com. "Wiadomości" kilka razy mówiły o marszu. Starcia z Tony Housh, prezes Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce, zwrócił się w piśmie do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Witolda Kołodziejskiego o wsparcie w rozwiązaniu Skarga na „Hotel Paradise” do KRRiT. Poważne zarzuty. Pojawiła się informacja o tym, że „Hotelowi Paradise” ma przyjrzeć się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. - W sprawie 'Hotelu Paradise' (TVN), we wrześniu 2023 roku do KRRiT wpłynęła jedna skarga indywidualna. Zarzuty ze skargi dotyczą mobbingu i nękania wobec jednej z Reklama. Kanał Media Narodowe nie trafi do sieci kablowych. Wniosek o koncesję do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji został wycofany - wynika z ustaleń portalu Wirtualnemedia.pl. Ma to być Biuro Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Departament Prezydialny - Wydział Skarg i Wniosków Skwer kard. S. Wyszyńskiego 9 01-015 WARSZAWA. tel: 22 597 3040, 22 597 3050, 22 597 3052. e-mail: skargi@krrit.gov.pl. Formularz w sprawach skarg dotyczących programu Formularz w sprawach wniosków, opinii i postulatów Autor był członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w latach 2010-16. Najwyraźniej zanosi się na powtórkę z września, kiedy to Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w ciężkich bólach VzVy. TVP1 zdecydowało się na emisję filmu "Bohemian Rhapsody" opisującego historię prawdziwej legendy muzyki, Freddiego Mercury'ego. Później odbyła się debata prowadzona przez Michała Rachonia, za którą wpłynęła skarga do KRRiT. Kolejna została skierowana do Miłosza Kłeczka - w wyniku sprzeczki, studio opuścił poseł KO Dariusz Joński. Skargi do KRRiT na zachowanie Miłosza Kłeczka i Michała Rachonia Jak podaje portal Miłoszowi Kłeczkowi zarzucono obrażanie posła Koalicji Obywatelskiej, Dariusza Jońskiego. Podczas rozmowy Kłeczek miał nie dopuszczać do wypowiedzi przedstawicieli opozycji. Doprowadziło to do tego, że Joński ostatecznie opuścił studio. Stało się to po tym, gdy dziennikarz w programie "Woronicza 17", oddał głos posłance PiS Joannie Lichockiej i nie chciał rozmawiać o wysokiej inflacji i statystykach epidemii. Doszło do ostrej wymiany zdań. "Ponieważ w tym programie nie można się wypowiedzieć, ponieważ funkcjonariusz PiS-i zagłusza. Skoro pan nie chce słuchać tego, co my mamy do powiedzenia, to nie będziemy do pana programu w ogóle przychodzić. Z państwem pewnie się jeszcze zobaczę, z panem już nie. Bardzo państwu dziękuję" - powiedział przed wyjściem Joński. "Pan przyszedł odstawić medialną szopkę, po czym opuszcza studio" - skwitował Miłosz Kłeczek. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: Kolejna skarga dotyczy dyskusji Michała Rachonia z gośćmi, publicystą "Gazety Polskiej", Piotrem Lisiewiczem, muzykiem Jędrzejem Kodymorskim, krytykiem i historykiem sztuki Piotrem Bernatowiczem oraz historykiem i publicystą Mikołajem Mirowskim, po emisji filmu "Bohemian Rhapsody". Jak podają Biuro prasowe KRRiT nie przekazało, czego konkretnie ona dotyczy. O debacie zrobiło się głośno ze względu na dyskusję na temat seksualności Freddiego Mercury'ego, lidera grupy Queen. Chwalono muzyka za to, że "nie afiszował się z homoseksualizmem", a to Mary Austin, dziewczyna Mercury'ego, była jego "prawdziwą miłością", mimo żem wokalista pod koniec życia związany był przez sześć lat z Jimem Huttonem. Homoseksualizm Mercury'ego został wprost nazwany "drogą do upadku". Zmarł on w 1991 r. na AIDS po tym, jak zaraził się wirusem HIV. Takie słowa przyczyniają się do utrzymywania szkodliwego stereotypu. HIV traktowano jako "chorobę homoseksualistów", ale epidemia wirusa w latach 80. wzięła się głównie z braku wiedzy na jego temat oraz brak zainteresowania nim rządzących. Skrytykowano również obecne środowisko LGBT. "Od Freddiego biła wrażliwość, której teraz brakuje obecnym środowiskom LGBT - teraz jest odwrotnie, mają burzyć naszą kulturę. Kiedy słyszę, że Słowacki mógł być homoseksualistą, Konopnicka lesbijką, a Pułaski kobietą, to są rzeczy z kompletnie innej wrażliwości" - powiedział Piotr Lisiewicz. Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Data utworzenia: 2 sierpnia 2017, 17:30. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w czerwcu i lipcu otrzymała aż 82 skargi na treści zamieszczone w informacyjnych programach TVP. W tym samym czasie na TVN zgłoszono tylko jedną skargę. Widzowie byli zniesmaczeni głównie audycjami w TVP Info i materiałami w „Wiadomościach”. Aż 54 skargi dotyczyły wydania programu „Minęła 20” z 6 czerwca. Nie brakowało także donosów na niestosowny język Wojciecha Cejrowskiego. Wojciech Cejrowski Foto: Aleksander Majdański / 66 skarg na programy TVP Info i 16 na ”Wiadomości”. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji musi teraz zbadań donosy telewidzów, którzy zarzucają informacyjnym programom TVP szerzenie dyskryminacji muzułmanów i mowę nienawiści - informuje serwis Takie właśnie skargi trafiły do KRRiT po audycji "Minęła 20" w TVP Info z 6 czerwca. Głównym tematem rozmowy był wówczas atak mężczyzny algierskiego pochodzenia na policjanta w centrum Paryża. Gośćmi Michała Rachonia byli wtedy Miriam Shaded, płk Piotr Wroński, dr Jerzy Targalski i Cezary Gmyz. Niestety nie ujawniono, o które wypowiedzi gości chodziło. Wiadomo także, że dwie skargi dotyczą także programu "Minęła 20" z 8 i 22 czerwca, kiedy to Michał Rachoń rozmawiał z Wojciechem Cejrowskim. Jeden z widzów obruszył się, gdy znany podróżnik wulgarnie obraził byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego nazywając go „Bredzisławem”. Mówiąc o niedoskonałej identyfikacji zwłok po katastrofie smoleńskiej powiedział także pod adresem Komorowskiego: "To czemu żeś nic nie zrobił, dziadu, przestępco jeden!”. Zobacz także W drugiej skardze na Wojciecha Cejrowskiego opisano jego wulgarną wypowiedź na temat Donalda Tuska, gdzie podróżnik stwierdził, że były premier w przeciwieństwie do Donalda Trumpa „kocha Polskę od tyłu”. 16 skarg na „Wiadomości” dotyczyło głownie nierzetelności, manipulacji i stronniczości w materiałach o muzułmanach. Jeden donos właśnie w tej sprawie złożyła Marcelina Zawadzka z Partii Razem. Skarga nie ominęła także „Panoramy”. Serwisowi informacyjnemu TVP2 zarzucono obraźliwe treści o Władysławie Frasyniuku i Michale Tusku. Z kolei skarga na „Teleexpress” dotyczyła niewyciszeniu wulgaryzmu Adama Michnika pod adresem korespondenta TVP. Była także skarga na „Fakty” TVN. Jednemu z widzów nie spodobało się pominięcie informacji o wizycie premier Szydło w Kopenhadze i ujawnionej przez TVP Info rozmowy z udziałem ks. Kazimierza Sowy i polityków Platformy Obywatelskiej. Kurski ma problemy przez Michnika. Wezwali go na dywanik! Max Kolonko dosadnie o Cejrowskim i TVP Info. "Sięga drugiego dna" /5 Wojciech Cejrowski / - Wojciech Cejrowski w programie "Minęła 20" w TVP Info /5 Wojciech Cejrowski Aleksander Majdański / Wojciech Cejrowski w 2011 roku /5 Miriam Shaded Miriam Shaded w 2015 roku /5 Wojciech Cejrowski Łukasz Płocki / Wojciech Cejrowski w 2014 roku /5 Miriam Shaded Tomasz Ozdoba / Miriam Shaded była gościem w TVP Info Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie historie znajdziecie tutaj. Napisz list do redakcji: List do redakcji Podziel się tym artykułem: Celem spotkania było zaprezentowanie regulatorowi ukraińskiemu obszaru działalności KIM oraz omówienie zakresu współpracy pomiędzy instytucjami Omówiono projekt badań odbioru i konsumpcji mediów przez przebywających obecnie w Polsce obywateli Ukrainy. Wyniki tych badań docelowo bedą stanowić bogate źródło informacji o strukturze demograficznej Ukraińców w Polsce oraz danych z obszaru Media Marketing MIX. Spotkanie odbyło się 12 lipca 2022 r. w siedzibie KIM. Uczestniczyli w nim: Krajowa Rady Ukrainy Telewizji i Radia z Przewodniczącą Olchą Herasymiuk Mirosław Kalinowski, dyrektor KIM Jerzy Straszewski, prezes zarządu PIKE Włodzimierz Zieliński, prezes zarządu Fundacji PIKSEL Marcin Grabowski, Pełnomocnik Zarządu GPW ds. budowy platformy DAI Maja Kurzelewska, Dyrektor Dept. Badań i Analiz KIM W dniu r. złożyłem skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie propagandowego programu w TVPis, dotyczącego broni czarnoprochowej. Pisałem o tym we wpisie pt. Złożyłem skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na TVP i program Alarm o broni czarnoprochowej. KRRiT mozolnie i skrupulatnie badała sprawę i po ponad trzech miesiącach udzieliła mi odpowiedzi. Skargę złożyło jeszcze kilka osób, bo wszyscy otrzymaliśmy te same odpowiedzi. Za wspólne działanie bardzo dziękuje. Oto treść tego otrzymanej przeze mnie wiadomości e-mail: Download (PDF, 185KB) Odpowiedzi nie komentuję, bo przecież każdy kto oglądał program Alarm, którego skarga dotyczy doskonale wie, że wszystko to jest urzędowa ściema i nie ma tam ani połowy rozsądku i obiektywnego spojrzenia, a może są i zwyczajne kłamstwa. Taką tezę przedstawił mi jeden z czytelników bloga, gdy ocenił twierdzenie KRRiT, że filmowanie ukryta kamerą było konieczne, bo nikt nie chciał zgodzić się na wystąpienie przed kamerą. No oczywiście, że każdy kto chociaż troszeczkę zna środowisko ten wie, że do wystąpienia przed kamerą byłaby kolejka, bo i sprzedawcy broni chcą pokazać, że broń to normalna sprawa i jej posiadacze również by chętnie opowiedzieli o wszelkich uwarunkowaniach w nabywaniu broni czarnoprochowej. No ale napisali urzędowo co napisali. Nikt w to co piszą i tak nie uwierzy, brzmi to przecież naiwnie o ile nie śmiesznie. Może na tym to polega, a ta sprawa moim zdaniem dobrze pokazuje, że te wszystkie organy, które wymyślono za czerwonej komuny, a później pod nowymi nazwami przyjęto w tzw. wolnej Polsce, są po to zrobione, aby pudrować polskie dziadostwo. O taki mam wniosek na podstawie tej sprawy. Gdyby każdy kto czytuje bloga regularnie wspierał Fundację dużo więcej dałoby się zrobić Zamiast mojego komentarza, przedstawiam komentarz ze strony jest taki jak trzeba: Kojarzycie zapewne nieszczęsny reportaż “Alarm” o broni czarnoprochowej, wyemitowany przez TVP w dniu 20/05/2020? Skrytykowałem go swego czasu w dość mocnych słowach. Wyobraźcie sobie teraz, że w odpowiedzi na liczne skargi słusznie zbulwersowanych ludzi KRRiT “zbadała sprawę” i orzekła, iż program NIE BYŁ MANIPULACJĄ. Cytuję: “[Przestępstwa z użyciem czarnoprochowców] to istotny problem, ponieważ od wystrzałów z broni, na którą nie jest wymagane zezwolenie, w ostatnim czasie zginęło kilka osób.” I dalej: “W takim przedstawieniu faktów nadawca nie dostrzega stronniczości, manipulacji i braku obiektywizmu.” Innymi słowy: Nadawca nie dostrzega manipulacji w CELOWYM I SZTUCZNYM WYOLBRZYMIANIU ZAGROŻENIA: broń cp wykorzystywana jest w Polsce średnio do zabijania rzadziej niż tłuczek do mięsa. Nadawca nie dostrzega manipulacji w niepoinformowaniu widzów, że na przestrzeni blisko piętnastu lat (okres od 01/2006 do 08/2020) zdarzało się przeciętnie ~1 ZABÓJSTWO ROCZNIE Z BRONI CP W 38-MILIONOWYM KRAJU. Prawda jest taka, że nawet gdyby pomnożyć to wszystko x10, w dalszym ciągu rozmawialibyśmy o marginalnym zjawisku, mającym przyzerowy wpływ na szeroko pojmowane bezpieczeństwo publiczne. Nadawca nie dostrzega manipulacji w nazywaniu aberracyjnych, jednostkowych, zupełnie odosobnionych przypadków postrzeleń “istotnym problemem” (w domyśle: społecznym). Wreszcie: nadawca nie dostrzega manipulacji w bałamutnym sugerowaniu widzom, że bez dostępu do cp zabójstw można by uniknąć. Jest to oczywista nieprawda – wystarczy przyjrzeć się okolicznościom, w których doszło do poszczególnych morderstw. Otóż w znakomitej większości incydentów ofiarami były samotne kobiety, starcy albo najbliżsi członkowie rodzin, strzały zaś padały z przyłożenia lub z bardzo bliskiej odległości. Argumentowanie, że gdyby napastnik nie miał rewolweru, to by nie zabił żony, śpiącego brata albo 80-letniego staruszka w parku, jest typowym przejawem infantylnego myślenia życzeniowego. Ogólnie fajna ta analiza KRRiT, taka niezbyt dogłębna. Dokładna odwrotność rzetelnego “postępowania wyjaśniającego”. Stanowisko zaprezentowane przez organ kontrolny zahacza wręcz o farsę. Pominięcie wspomnianych wyżej kontekstów statystycznych JEST czytelnym dowodem na stronniczość nadawcy. Tego nie da się przypudrować. Za ukłon w stronę “obiektywizmu” nie można też uznać zaproszenia miłośnika cp i zacytowania jego subiektywnej opinii, ponieważ była to jedynie słaba kontra do wypowiedzi kilku hoplofobów, nazywanych tu dla żartu chyba “ekspertami”. Forma programu, jaką jest roast, zakłada, że osoba jemu poddana będzie wyśmiewana, krytykowana, poniżana i obrażana ku uciesze innych włączając w to także gości, którzy w trakcie programu obrzucać mogą błotem także siebie nawzajem. Po raz pierwszy w polskiej telewizji wyemitowano roast, którego celem był Kuba Wojewódzki oraz jego goście. Najbardziej oberwało się Annie Dereszowskiej, która została publicznie poniżona za prywatne afery uczuciowe, których była niewątpliwie uczestniczką. Choć sama gwiazda po emisji programu zapewniła, że to przejaw dystansu do siebie i w żaden sposób nie została urażona, fani zareagowali bardzo ostro. Poziom żartów i komentarzy komików i satyryków nie spodobał się wielu trzeba było więc długo czekać na to, co właśnie ma miejsce. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęła właśnie skarga na stację i wyemitowany w środku tygodnia program. Stacja TVN została poproszona o przekazanie materiału nagranego na potrzeby tego programu do analizy KRRiTV. Jaka będzie decyzja organu i czy TVN będzie musiał zapłacić za suche żarty w swoim wieczornym paśmie?Wszystko okaże się na dniach. Zobacz także:

skarga do krajowej rady radiofonii i telewizji